Home / Newsy / Jakub Piotrowski: “Jak będziemy tak walczyć i grać z taką ambicją, to kibice zawsze nam podziękują.”
Jakub Piotrowski: “Jak będziemy tak walczyć i grać z taką ambicją, to kibice zawsze nam podziękują.”

Jakub Piotrowski: “Jak będziemy tak walczyć i grać z taką ambicją, to kibice zawsze nam podziękują.”

Jakub Piotrowski był niewątpliwie jednym z bohaterów wczorajszego spotkania z Lechem Poznań. “Kaszti” na boisku wyglądał jakby w piłkarskim CV miał już rozegrane ponad 100 meczów w Ekstraklasie. Kuba w pomeczowym wywiadzie wypowiadał się stonowanie, ale jednocześnie nie ukrywał zadowolenia z końcowego rezultatu.

Pierwszy Twój mecz w wyjściowym jedenastce w tym sezonie. Była jakaś presja? 

– Ja jestem takim zawodnikiem, który ze spokojną głową podchodzi do każdego meczu i staram się pokazać co potrafię.

Jako kibic powinienem Ci się ukłonić teraz w pół i zdjąć czapkę z głowy w podziękowaniu za ten świetny występ. Jak Ty to robisz, że grasz drugi mecz, zmieniasz doświadczonego Tomka Hołotę, a wchodzisz jak po swoje?

– Na pewno ogrywając się w I-lidze w Stomilu grałem o stawkę, więc czułem o co chodzi. Mam swoje cele na ten sezon: te indywidualne i drużynowe, więc po to gram w piłkę, żeby udowadniać kibicom i trenerom na co mnie stać. Staram się i chcę iść do przodu.

Analizując mecz z Zagłębiem w drugiej połowie zauważyłem, że bardzo dobrze wygląda Wasza współpraca w środku z Kamilem Drygasem i Dawidem Kortem i dzisiaj jak na talerzu dostaliśmy tego potwierdzenie.

– To na pewno prawda. Dobrze rozumiemy się. Kiedy ja idę do przodu, to Kamil zawsze mnie asekuruje i dużo graliśmy z Dawidem w środku pola. Ja potrafię grać z każdym zawodnikiem. Także nie mam problemu z kim zagram, bo ze wszystkimi innymi ten kontakt na boisku wygląda równie dobrze.

Ale chyba w I-lidze urosłeś też fizycznie i teraz grając na tle ekstraklasowych rywali nie masz z nimi problemu w bezpośrednim kontakcie?

– Jak widzisz jestem całkiem dobrze zbudowanym zawodnikiem, więc nie mam z tym problemu <śmiech>.

Kibice docenili Twój wkład w ten mecz owacją na stojąco. Fajne uczucie?

– Na pewno. Po to się gra w piłkę, żeby kibice doceniali Twoją grę, ale myślę, że cały zespół zagrał świetne spotkanie. Wiem, że możemy grać tak cały czas. Może nie zawsze uda się wygrać, ale jeżeli będziemy tak walczyć i grać z ambicją, to kibice zawsze nam będą dziękować.

Optymizm i poprawa nastrojów w szatni na pewno pojawi się po takim meczu jak ten. 

– Po meczu z Zagłębiem zostaliśmy długo w szatni i powiedzieliśmy sobie parę mocniejszych słów. Na pewno wiedzieliśmy, że odbicie się na takim rywalu w Pucharze Polski jak Lech może przełożyć się pozytywnie również na ligę, więc liczę na to, że tak będzie.

fot. Pogoń Szczecin SA

 

Skomentuj

Twój adres email nie będzie opublikowany. Required fields are marked *

*

Do góry

Reklama