Efektowny debiut syreny okrętowej na stadionie Pogoni
W wygranym meczu z Arką Gdynia portowy dźwięk zawył sześciokrotnie — i na dobre wpisał się w klimat stadionu przy Twardowskiego.
Pogoń Szczecin w sobotni wieczór w efektownym stylu pokonała Arkę Gdynia. Piłkarze gości schodzili z boiska przy akompaniamencie syreny okrętowej, która zawyła aż sześć razy — pięciokrotnie oznaczając poważny alarm na pokładzie drużyny Grzegorza Nicińskiego.
Mecz z Arką przyniósł debiut syreny na stadionie przy Twardowskiego. Pomysł przewijał się w zapowiedziach od dłuższego czasu, ale dopiero teraz udało się go wcielić w życie. Trudno było wybrać lepszy termin — mało kto spodziewał się, że charakterystyczny dla portowego miasta dźwięk zabrzmi tego dnia tyle razy.
Był to też test, jak syrena zaadaptowała się na obiekcie. Na rozpoczęcie meczu słychać ją było bardzo dobrze; po golach mogłaby trwać dłużej, bo ekstaza trybun nieco ją zagłuszała. Mimo to nowy element oprawy zyskał uznanie kibiców i dobrze wpisał się w klimat stadionu oraz historię klubu.