Home / Newsy / Budziłek, Błanik i młodzieżowy kwartet na pierwszym treningu. Nie było wystawionych na listę transferową
Budziłek, Błanik i młodzieżowy kwartet na pierwszym treningu. Nie było wystawionych na listę transferową

Budziłek, Błanik i młodzieżowy kwartet na pierwszym treningu. Nie było wystawionych na listę transferową

Chwilę po g. 11 na boisku nr 2 rozpoczął się trening, na którym drużyna spotkała się po raz pierwszy po przerwie urlopowej. Zajęcia zainaugurowały przygotowania do rundy wiosennej. Okres ten zwieńczy mecz 22. kolejki Lotto Ekstraklasy z Sandecją Nowy Sącz – 10 lutego o g. 15.30. 

Na premierowym treningu spotkało się 27 zawodników. Wśród nich nowe twarze: bramkarz Łukasz Budziłek (rundę jesienną spędził na wypożyczeniu z Lechii Gdańsk do Wigier Suwałki) i pomocnik Dawid Błanik (do Pogoni trafił z GKS-u Tychy). Trener Kosta Runjaic postanowił również z bliska przyjrzeć się kwarterowi młodych zawodników: Rafałowi Maćkowskiemu (rocznik 1998), Jakubowi Paprzyckiemu (1999), Maciejowi Żurawskiemu (2000) i Adrianowi Benedyczakowi (2000). Pierwszy z nich jesienią znalazł się raz w meczowej osiemnastce na spotkanie Lotto Ekstraklasy.

Indywidualnie ćwiczyli dzisiaj Kamil Drygas i powracający do zdrowia po urazie David Niepsuj. W zajęciach nie wzięli udziału piłkarze wystawieni przez Pogoń na listę transferową: Mate Tsintsadze, Adam Gyurcsó oraz Dariusz Formella.

Kadra na pierwszym treningu: 
Bramkarze: Łukasz Budziłek, Jakub Bursztyn, Adrian Henger, Łukasz Załuska
Obrońcy: Lasha Dvali, Jarosław Fojut, Hubert Matynia, David Niepsuj, Ricardo Nunes, Cornel Rapa, Sebastian Rudol, Sebastian Walukiewicz
Pomocnicy: Dawid Błanik, Spas Delev, Kamil Drygas, Adam Frączczak, Tomasz Hołota, Dawid Kort, Sebastian Kowalczyk, Marcin Listkowski, Rafał Maćkowski, Rafał Murawski, Jakub Paprzycki, Jakub Piotrowski, Maciej Żurawski
Napastnicy: Adrian Benedyczak, Łukasz Zwoliński

źródło: Pogoń Szczecin SA

Budziłek, Błanik i młodzieżowy kwartet na pierwszym treningu. Nie było wystawionych na listę transferową
Oceń

Jeden komentarz

  1. 2 napastników, to brzmi smutno…

    (1)
Do góry

Reklama