Home / Newsy / Kamil Wojtkowski – kandydat na odkrycie
Kamil Wojtkowski – kandydat na odkrycie

Kamil Wojtkowski – kandydat na odkrycie

Mimo zaledwie 16 lat już ma sobą grę w młodzieżowych drużynach Legii Warszawa oraz krótki epizod w angielskim Fulham. Gdy zimą przychodził do Szczecina, o Wojtkowskim głośniej było w Warszawie, gdzie wszyscy pomstowali, że stracili bardzo utalentowanego zawodnika. Po półrocznym zbieraniu doświadczenia w rezerwach i młodzieżowych drużynach Pogoni, urodzony w Sokołowie Podlaskim piłkarz, dostał zaproszenie na treningi z pierwszym zespołem.

Wojtkowskiego w Szczecinie wcale by nie było, gdyby nie owiany złą sławą Marek Jóźwiak, który narobił sporo bałaganu. 16-latek uznawany jest za jednego z najlepszych w swoim roczniku, a i w samej Legii był jedną z największych perełek. Mimo, że zgodnie z prawem, ówczesnego 15-latka nie mogła reprezentować żadna agencja menadżerska, a piłkarz nie mógł zostać wytransferowany za granicę, Jóźwiak wykorzystał rzekome gapiostwo włodarzy stołecznego klubu i Wojtkowskiego wraz z jeszcze jednym zawodnikiem, wywiózł do Fulham. Anglicy ostatecznie nie dogadali się z Legią, a sama sprawa do dzisiaj nie jest do końca jasna. W każdym razie, Wojtkowski trafił do Pogoni, podobno… za siedem tysięcy złotych.

Mierzący 173 cm pomocnik zgodnie z przypuszczeniami potrzebował zaledwie pół roku, aby przekonać do siebie sztab szkoleniowy pierwszego zespołu i w poniedziałek rozpoczął przygotowania z ekstraklasową Pogonią. Wielu wieszczy mu pójście w ślady Michała Walskiego.

Wojtkowski jest nominalnym rozgrywającym, ale może też grać na boku pomocy. 16-latka przede wszystkim charakteryzuje duży luz w grze. Młody piłkarz świetnie drybluje, dużo widzi, ma niezły przegląd pola i co pokazał na pierwszych treningach, dobrze czuje się w tak lubianej przez Dariusza Wdowczyka „małej grze”.

„Wojtek” poza umiejętnościami ma również odpowiedni charakter do bycia dobrym piłkarzem. Po pierwszych, poniedziałkowych zajęciach, do piłkarzy Pogoni szybko podbiegli młodzi chłopcy z kartkami i długopisami, chcąc zbierać autografy. Gdy podeszli do Wojtkowskiego, ten stwierdził, że na treningu jest dopiero pierwszy raz i, że autografy to będzie mógł rozdawać za parę lat jak zostanie piłkarzem. 16-latek potrafi też walczyć o swoje. Wczoraj ostro potraktował go Hernani, a wychowanek OSiR-u Sokołów, głośno domagał się odgwizdania faulu.

Biorąc pod uwagę, że przyszłość Aki nie jest jasna, na takich piłkarzy trzeba chuchać i dmuchać oraz mocno im kibicować. To może być nasza przyszłość.

3 komentarze

  1. Redakcjo mam prośbę możecie zrobić zdjęcia tym wszystkim nowym zawodnikom którzy rozpoczęli przygotowania z Pogonią i podpisać każde zdjęcie imieniem i nazwiskiem danego zawodnika abyśmy my kibice mogli zobaczyć jak wyglądają ci młodzi obiecujący piłkarze.

    (0)

Skomentuj

Twój adres email nie będzie opublikowany. Required fields are marked *

*

Do góry

Reklama